Inwestycja w turniej

Co kiedyś przebiję medialnie olimpiadę? Będą to zawody e-sportowe. Za kilkadziesiąt lat zostawią w tyle piłkę nożną oraz inne dyscypliny wysiłkowe. Polacy już inwestują w turnieje dla graczy, które mają szanse stać się protoplastami zawodów, które w przyszłości opanują cały glob.

turnieje gamingoweKomu inwestycja w zawody gamingowe może dzisiaj się zwrócić? Praktycznie każdy organizator ma szansę na zarobek, jeśli uda mu się namówić do partnerstwa duże marki sprzedające produkty do gier. Partnerzy tego typu będą jednak oczekiwali tłumów gości, więc turnieje dla graczy w małych miejscowościach, gdzie gra toczy się na świetlicach lub w domach kultury mają nikłe możliwości zachęcenia globalnych marek do sponsorowania wydarzenia. Musicie myśleć co najmniej o wydarzeniach, gdzie pojawi się kilka tysięcy osób, aby w ogóle największe firmy zaczęły z wami konkretne rozmowy.  

Przedsięwzięcia dla graczy są finansowo ryzykowne, ponieważ trudno oszacować końcowe wyniki projektu – zbyt wiele zależy od czynników związanych z modą, które ciężko jest organizatorom w jakikolwiek sposób kontrolować. Mogą na nie wpływać poprzez elektroniczne media, lecz gusta graczy bywają dosyć zmienne.    

Jeśli nie jesteście samo organizatorem, a chcecie jedynie zainwestować wolne pieniądze jako udziałowiec interesującego wydarzenia dla graczy, skupiajcie się wyłącznie na inicjatywach wypływających z dwudziestki największych miast w kraju. W tych lokalizacjach turniej rozreklamuje się sam, wystarczy że ogłosicie go na kilku portalach dla lokalnych graczy.   

Trzeba jeszcze trochę zaczekać, zanim turnieje gier organizowany w mniejszych skupiskach miejskich będą także osiągały kuszący potencjał finansowy. Na razie warto ryzykować swoje pieniądze tylko podczas turniejów w Katowicach, Warszawie czy Poznaniu, gdyż wtedy zwroty z inwestycji z pewnością będą satysfakcjonujące.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *